Pamiętaj o dniu Sabatu (3)

[LINK do nagrania]

 

W drugiej części opracowania wykazaliśmy jak głębokich przeobrażeń dokonano w teologii stworzenia świata, koncepcji odpoczynku sobotniego oraz w jaki sposób interpretowano teksty mówiące o przyjściu Pana Jezusa, Jego śmierci i zmartwychwstania. Nowy porządek łączył idee starotestamentowe z filozofią grecką i na nowo definiował niektóre pojęcia związane ze zbawieniem i służbą Bogu. Jedną z najbardziej widocznych zmian, jaką starano się usprawiedliwić, była zmiana dnia świętego z sabatu na niedzielę.

 

***

 

Co złego jest w sabacie?

Oprócz wyżej wymienionych istniały też inne powody, dla których odrzucano sabat. Ojcowie Kościoła rzymskiego uważali, że problem leży w samej idei sobotniego odpoczynku. Fizyczny odpoczynek nie jest czymś złym, gdy jednak nazwiemy go nieróbstwem albo lenistwem, negatywne skojarzenia nasuną się same. Zatem ojcowie Kościoła pytali: czy chrześcijanie powinni być bezczynni i leniwi? Z biegiem czasu stało się popularne potępianie fizycznego odpoczynku w sabat, ponieważ zaprzestanie pracy w sabat było równoznaczne z propagowaniem lenistwa i nieróbstwa. W niedzielę właściwe było nie pracować, aby oddać się sprawom duchowym. Oczywiście wolny od pracy czas w niedzielę nie miał nic wspólnego z nieróbstwem związanym z przestrzeganiem sabatu. Dochodziła do tego kwestia innego rodzaju.

Zarówno hellenistyczni chrześcijanie, jak i część hellenistycznych żydów w swoich pismach zaznaczała, że ruch gwiazd na niebie trwa także w sabat. Zatem wyciągali z tego następujący wniosek: nawet samo stworzenie nie przestrzega sabatu. Co więcej, sam Jezus, kiedy był krytykowany przez żydów za to, że uzdrawia w sabat, odpowiedział: "Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam". Zatem, rozumowali dalej, skoro Jezus i Ojciec dokonują duchowych dzieł w dzień sabatu i samo stworzenie w tym dniu nie jest bezczynne, jak możemy nauczać ludzi, aby nic nie robili w sabat? Jak więc należy rozumieć chrześcijański odpoczynek? Na czym ma polegać duchowy odpoczynek? Jaka jest różnica między duchowym odpoczynkiem a materialnym lenistwem w sabat, które tak potępiano? Zarówno gnoza, jak i hellenistyczne chrześcijaństwo postrzegało sabat jako symbol materialnego stworzenia. Nowy Testament natomiast odzwierciedla drugie, duchowe stworzenie. Ponieważ sabat wymaga odpoczynku fizycznego, zatem do Nowego Przymierza bardziej pasuje odpoczynek duchowy. Tą argumentacją przeciwnicy sabatu posługiwali się bardzo często, na niej opierali swoją teologię. Dla nich było rzeczą oczywistą, że tylko ósmy dzień wskazuje na niebo, zatem jest idealnym dniem dla duchowego odpoczynku. Oprócz tego istniało także przekonanie, że duchowość jest ściśle związana z wnętrzem człowieka, zwłaszcza chrześcijańska gnoza wiązała wewnętrzną duchowość z nieśmiertelną duszą. Zatem chrześcijanie są żywymi sabatami, a prawdziwy odpoczynek istnieje w nich samych.

Orygenes wyjaśniał to w następujący sposób: "Doskonały człowiek, który zawsze jest wypełniony słowami, czynami i myślami Bożego Słowa, żyje zawsze w Jego Dniach i wszystkie Jego Dni są Dniami Pańskimi." Tak więc duchowy odpoczynek był czasami przedstawiany jako stan ducha, który trwa i nie jest związany z konkretnym dniem. Chrześcijańska gnoza zawsze lansowała ideę duchowości wyłącznie wewnętrznej. Sam Jezus w kazaniu na górze wskazywał na wagę wewnętrznych przeżyć człowieka i duchową interpretację prawa, która przewyższa jego literalne przestrzeganie. Problem w tym, że dla gnostyków konieczne było całkowite odrzucenie zewnętrznych i materialnych aspektów religii, aby skoncentrować się wyłącznie na tym, co wewnętrzne i duchowe.

Podobnie uważał Euzebiusz, historyk i ważna postać rzymskiego Kościoła w IV wieku. Według jego opinii, chrześcijański odpoczynek nie może być związany z materialnym światem: " […] zaiste, doskonały sabat i doskonały, błogosławiony odpoczynek istnieje w Królestwie Bożym, ponadsześciodniowym cyklem pracy, poza wszystkim, co zmysłowe i materialne, tam, gdzie jest uwolnienie z cielesnych więzów będziemy świętować sabat i odpoczniemy."

Głównym elementem teologii ósmego dnia jest wywyższanie tego, co duchowe i związane z przyszłym życiem w niebie przy jednoczesnej negacji tego, co materialne i związane z tym światem. Żyjąc tu, na ziemi, powinniśmy robić wszystko, aby osiągnąć cel, którym jest powrót do nieba. Augustyn łączy sabat z tym światem i z tym życiem. Według niego prawdziwy odpoczynek związany jest z wiecznością, która jest poza naszym światem: " […] czym innym jest odpoczywanie w Panu tu, na ziemi, czego znakiem jest siódmy dzień, czyli sabat, a czym innym jest wieczność i odpoczynek bez końca, którego znakiem jest ósmy dzień. "

 

Wnioski

Teologia ósmego dnia powstała w chrześcijaństwie pod wpływem hellenistycznej religii, według której poza planetarnymi sferami otaczającymi ziemię znajduje się niebo, które jest ósmą sferą. Dusza ludzka po śmierci przechodzi przez sferę siedmiu planet, aby wrócić do swego prawdziwego domu w niebie. Teologia ta została entuzjastycznie przyjęta i promowana przez gnostyków, dla których ósmy dzień symbolizował niebo i życie wieczne nieśmiertelnej duszy. Wierzenia gnozy były całkowicie sprzeczne z hebrajską religią. Powrót duszy do nieba był jednocześnie ucieczką z materialnego świata, a ucieczka ta była możliwa tylko przez odrzucenie Boga Starego Testamentu, który stworzył materialny świat, jego aniołów, którzy nim zarządzali, i prawa z sabatem na czele. Gdybyśmy dziś zapytali przedstawiciela chrześcijańskiej gnozy o jego zdanie na temat sabatu, odpowiedziałby następująco: "Czy nie wiesz, że sabat umarł wraz ze Starym Przymierzem? Sabat ma ścisły związek z tym, co materialne i niedoskonałe. Sabat nie może cię zbawić! Ja wierzę w duchowość nieba, w duchowy sabat, który jest we wnętrzu człowieka. Wierzę w sabat, który jest symbolem przyszłego duchowego świata i zbawienia. Tym sabatem jest ósmy dzień, niedziela."

 

W pierwszych wiekach naszej ery, podobnie jak dzisiaj, odrzucenie sabatu i zastąpienie go niedzielą było znakiem i symbolem odrzucenia religii Starego Testamentu i zastąpienia jej, rzekomo bardziej duchową, teologią hellenistycznego chrześcijaństwa. Od tego czasu minęły prawie 2 tysiąclecia i świat pod wieloma względami bardzo się zmienił, lecz nie podejście milionów chrześcijan do tej kwestii. Biblijny sabat jest według Biblii pamiątką dzieła stworzenia, dokonanego przez Boga i znakiem wierności Ludu Bożego. W nakazie święcenia sabatu, czyli w 4. przykazaniu Dekalogu Bóg umieścił słowo: pamiętaj. Potrzeba głoszenia tej prawdy jest dziś szczególnie ważna. Żyjemy bowiem w czasach dominacji teorii ewolucji, która w różnych odmianach jest propagowana nie tylko przez ateistów, ale również chrześcijan. Sabat, który jest pamiątką dzieła stworzenia, jest więc świadectwem wiary w Jedynego Boga, Stwórcę i Władcę Wszechświata. Jest to podstawowa prawda, którą powinien przyjąć i głosić każdy Jego wyznawca.

 

***

 

Nagrany tekst jest opracowaniem fragmentu książki Alana Knighta „Kryzys Pierwotnego Chrześcijaństwa” wydanej przez Wydawnictwo Duch Czasów, które działa przy Kościele Chrześcijan Dnia Sobotniego. Jeśli są Państwo zainteresowani tą pozycją, można ją znaleźć pod adresem internetowym: kchds.pl

19 lipca 2020

Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego

Created by RoBin

Copyright 2018 Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego