Created by RoBin

Copyright 2018 KChDS

DZIAŁALNOŚĆ

 

Edukacja

Wydawnictwo

Federacja

 

 

 

 

 

ARCHIWUM

 

KONTAKT

 

       798 312 144

 

       sekretariat@kchds.pl

 

       43-300 Bielsko-Biała, 

       Cieszyńska 96        

 

 

WESPRZYJ NAS

 

 

 

 

 

O NAS

 

Kim jesteśmy

 

Zasady wiary 

 

Nasze zbory

 

 

AKTUALNOŚCI

 

Kalendarz

 

Galeria

 

 

 

NASZE MEDIA

 

 

 

Lekcja 4 | Góra Synaj cz. II

1. W jakim celu i na jaki okres czasu Bóg ponownie wezwał Mojżesza na górę?
2M 24,12-18


2. Co otrzymał Mojżesz na zakończenie spotkania ze Stwórcą?
2M 31,18


3. Co czynili niektórzy Żydzi w czasie nieobecności swojego przywódcy?
2M 32,1-6


4. Do jakiego wniosku doszedł Bóg widząc swój lud oddający się bałwochwalczym praktykom?
2M 32,7-10


5. Jakie starania w tej sprawie poczynił Mojżesz?
2M 32,11-14


6. Jak zakończyła się bałwochwalcza uroczystość, kiedy Mojżesz zszedł z góry?
2M 32,15-28


7. O co następnie prosił Mojżesz w rozmowie z Bogiem?
2M 32,31.32   

 

 

 

Społeczność Chrześcijan Dnia Sobotniego zna dobrze fragment Słowa Bożego, gdzie znajduje się Dekalog, czyli zbiór dziesięciu przykazań Bożych. Został on nadany Izraelitom na Górze Synaj.  Okazuje się jednak, że znajomość okoliczności związanych z nadaniem Dekalogu, nie jest już tak powszechna.
   Jest to jednak bardzo ciekawa historia, którą warto poznać i zweryfikować swoją wiedzę o tamtych wydarzeniach.


„​Pierwszego dnia trzeciego miesiąca od wyjścia synów izraelskich z ziemi
egipskiej, przybyli na pustynię Synaj. ​Wyruszyli z Refidim, a przybywszy na pustynię
Synaj, rozłożyli się obozem na pustyni. Tam obozował Izrael naprzeciw góry. ​A Mojżesz
wstąpił na górę do Boga, Pan zaś zawołał nań z góry, ...” 2 Mjż 19,1-3 (BW)

 

   SYNAJ – czy to wysoko?
   Aby jeszcze lepiej zrozumieć okoliczności nadania Prawa i wczuć się w położenie ludzi, warto zadać kolejne pytanie: Czy Synaj jest wysoką górą?
   Obecnie przyjmuje się, że góra Synaj znajduje się w co najmniej trzech lokalizacjach.
   Tradycyjnie utożsamiana Synaj, Góra Mojżesza, to góra w południowej części Półwyspu Synaj (Egipt) o wysokości 2285 m n.p.m. Jest to poszarpany nagi masyw górski z szaroczerwonego granitu.

   U podnóża góry znajduje się zabytkowy chrześcijański klasztor Świętej Katarzyny. Jest to drugi pod względem wysokości szczyt na półwyspie Synaj i w Egipcie. Znajduje się w pobliżu Góry Świętej Katarzyny, najwyższej na półwyspie Synaj (2637 m n.p.m.).
   Kwestia, która góra była biblijnym Synajem nie jest jednak rozstrzygnięta. Oprócz szczytu zwanego współcześnie Synajem i Góry św. Katarzyny, rozpatruje się trzecią lokalizację, górę znajdującą się w Arabii Saudyjskiej – Dżabal al-Lauz.
   Każdy z wymienionych szczytów ma wysokość ponad 2200 m.n.p.m a najwyższy z nich przekracza 2800 m.n.p.m. Można więc sobie wyobrazić, jakie wyzwania podejmował Mojżesz, wędrując po tych górskich szczytach.
   Należy przy tym pamiętać, że Bóg powołał Mojżesza do wypełnienia misji wyprowadzenia Izraela z Egiptu, gdy ten był 80-cio latkiem. Niezależnie od tego, jak wyobrażamy sobie kondycję tamtych pokoleń, był to już wiek bardzo zaawansowany.


   Jak długo trwał pobyt Mojżesza na górze?
   Prześledźmy okoliczności, w których Bóg nadał Prawo i sprawdźmy, jak Bóg realizował swój plan?
   Informacje na ten są rozproszone w kilkunastu rozdziałach 2 Księgi Mojżeszowej.
   Historia rozpoczyna się w rozdziale 19, gdy po dwóch miesiącach wędrówki, Izrael przybył pod górę Synaj i zatrzymał się u jej podnóża. Wtedy właśnie Bóg polecił Mojżeszowi wejść na górę.
   Było to pierwsze wejście Mojżesza na górę Synaj po wyjściu z Egiptu. Pierwsze, ale nie jedyne. Jako pośrednik między Bogiem, a Izraelem, Mojżesz wychodził na górę jeszcze wielokrotnie.


„I przyszedł Mojżesz, i zwołał starszych ludu, i przedstawił im te wszystkie słowa,
które Pan mu nakazał. Wtedy cały lud odpowiedział razem, mówiąc: Uczynimy
wszystko, co Pan rozkazał. A Mojżesz powtórzył Panu słowa ludu.” 2 Mjż 19,7.8


   Powyższy fragment wskazuje, że Mojżesz po zejściu na dół i przekazaniu ludowi woli Bożej, wyszedł na górę, aby przekazać Bogu słowa ludu i później wrócił do obozu. Byłoby to drugie wejście na górę.
   Zgodnie z zapowiedzią Pana, trzeciego dnia od samego rana pojawiły się grzmoty z błyskawicami, a nad górą Synaj pojawiła się gęsta chmura. Wówczas Izraelici usłyszeli głos trąby. Byli przerażeni. Mojżesz kazał im stanąć u stóp góry, a Bóg wezwał go na jej szczyt.
   Mojżesz wyszedł na górę po raz trzeci, ale Jego pobyt trwał prawdopodobnie bardzo krótko. Tam, po raz kolejny Bóg polecił przypomnieć ludowi o zakazie podchodzenia do góry. Choć Mojżesz zapewnił Boga, że Izraelici już wiedzieli o zakazie, Pan zażądał, aby Mojżesz udał się do nich i powtórzył zakaz:


„​I rzekł Pan do Mojżesza: Zejdź, przestrzeż lud, by nie napierał się na Pana, aby go
zobaczyć, boby wielu z nich zginęło. ​Również kapłani, którzy poza tym mogą się zbliżać
do Pana, niech się oczyszczą, aby Pan ich nie pobił. ​I rzekł Mojżesz do Pana: Lud nie
może wyjść na górę Synaj, gdyż Ty przestrzegłeś nas, mówiąc: Zakreśl granicę dokoła
góry i miej ją za świętą. ​A Pan rzekł do niego: Idź, zstąp, a potem wstąpisz ty z
Aaronem, kapłani zaś i lud niech nie napierają, by wstąpić do Pana, boby ich pobił.
​I zstąpił Mojżesz do ludu, i powiedział im to.”
2 Mjż 19,21-25

 

   Mojżesz uczynił tak, jak rozkazał Bóg, i dopiero gdy Mojżesz był na dole wśród ludu, Pan 
wypowiedział słowa dziesięciu przykazań, które przeszły do historii jako Dekalog, czyli –
dosłownie – „dziesięć słów”.
   Dlaczego Bóg wypowiedział słowa Dekalogu po zejściu Mojżesza z góry? Prawdopodobnie
wszyscy musieli osobiście usłyszeć „na własne uszy” jego treść bezpośrednio od Pana.
Mogłoby się przecież okazać, że Izrael będzie traktował Prawo Boże, jak prawo nadane przez
człowieka. W konsekwencji mogliby potraktować przykazania Boże jako wymysł ludzki, a nie
jako Boży nakaz.


   Dekalog i co dalej?
   Gdy prześledzimy kolejne wydarzenia, okaże się, że czekają na nas kolejne, zaskakujące
informacje.


„A gdy wszystek lud zauważył grzmoty i błyskawice, i głos trąby, i górę dymiącą, zląkł
się lud i zadrżał, i stanął z daleka, I rzekli do Mojżesza: Mów ty z nami, a będziemy
słuchali; a niech nie przemawia do nas Bóg, abyśmy nie pomarli.”
2Mjż 20,18.19


   Przerażeni ludzie, którzy słyszeli potężny Boży głos i widzieli zjawiska, jakie temu towarzyszyły, zaczęli się obawiać się o swoje życie. Prosili Mojżesza, aby to on rozmawiał z Panem. Tak też się stało, Mojżesz zbliżył się do obłoku, co oznaczało najprawdopodobniej kolejne, czwarte wejście na górę Synaj. Podczas tego pobytu, Bóg przekazał Mojżeszowi prawa, które zawarte w kolejnych 3 rozdziałach Drugiej Księgi Mojżeszowej (21,22,23). Były to między innymi przepisy dotyczące niewolników, rozsądzania konfliktów, odpowiedzialności za mienie, odszkodowań, praw cudzoziemców, uczciwości w sądach, zasady użytkowania ziemi, święta oraz zakaz łączenia się z obcymi narodami.
   Czy tym razem Mojżesz przebywał na górze przez 40 dni? Nie! Jeszcze nie tym razem.


„​Przyszedł więc Mojżesz i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie
prawa, lud zaś jednogłośnie odpowiedział, mówiąc: Wszystkie słowa, które
wypowiedział Pan, wypełnimy. ​Wtedy Mojżesz spisał wszystkie słowa Pana, a wstawszy
wcześnie rano, zbudował ołtarz u stóp góry i postawił dwanaście pomników dla
dwunastu plemion izraelskich. ​Polecił też młodzieńcom z synów izraelskich złożyć ofiarę
całopalenia, a ci zarżnęli cielce na rzeźną ofiarę pojednania dla Pana. ​Potem wziął
Mojżesz połowę krwi i wlał do czaszy, a drugą połowę krwi wylał na ołtarz. ​Następnie
wziął Księgę Przymierza i głośno przeczytał ludowi
, ten zaś rzekł: Wszystko, co
powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni.”
2 Mjż 24,3-7


   Mojżesz po zejściu z góry, obwieścił ludowi Prawo aż dwukrotnie, najpierw zaraz po zejściu z góry, a następnie po jego spisaniu. Lud dwukrotnie oświadczył uroczyście, że będzie przestrzegał wszystkiego, czego żądał Stwórca. Po zawarciu przymierza, Mojżesz, Aaron i siedemdziesięciu starszych weszli na górę. Dla Mojżesza było to już piąte wejście. Nie weszli jednak na sam szczyt, ale zatrzymali się w pewnej odległości:


„​I wstąpił Mojżesz i Aaron, Nadab i Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszych Izraela
na górę, i ujrzeli Boga Izraela, a pod jego stopami jakby twór z płyt szafirowych, błękitny
jak samo niebo. ​Lecz na najprzedniejszych z synów izraelskich nie wyciągnął swojej
ręki; mogli więc oglądać Boga, a potem jedli i pili.”
2 Mjż 24,9-11 (BW)

 

   Bóg wezwał następnie Mojżesza na szczyt, gdyż właśnie teraz miał mu przekazać kamienne tablice, a on zanim wszedł, przekazał Aaronowi i starszym polecenia, aby zwracali się ze wszystkimi trudnymi sprawami do Aarona i Hura.

 

Wejście szóste!


„​Gdy Mojżesz wstąpił na górę, obłok zakrył ją. ​I zamieszkała chwała Pana na górze
Synaj, a obłok okrywał ją przez sześć dni. Siódmego dnia zawołał na Mojżesza z
obłoku. ​A chwała Pana wyglądała w oczach synów izraelskich jak ogień trawiący na
szczycie góry. ​Mojżesz wszedł w środek obłoku i wstąpił na górę. A był Mojżesz na
górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy.”
2 Mjż 24,15-18


   Tym razem Mojżesz poszedł po tablice. Tym razem przebywał na górze przez czterdzieści dni, albo nawet kilka dni dłużej. W tym czasie Bóg przekazał swojemu słudze Mojżeszowi, swoją wolę dotyczącą budowy przybytku i wszystkich sprzętów oraz szat kapłanów. Informacje te zapisane są w kolejnych rozdziałach od 25 do końca 31.
   Niestety dłuższa nieobecność Mojżesza wywołała zaniepokojenie. Góra była spowita obłokiem a przed kilkoma tygodniami wyglądała jak wulkan podczas erupcji. Jak to już miało miejsce wcześniej, i tym razem lud postanowił wziąć sprawy w swoje ręce myśląc, że Mojżesza już nie ma. Przyszli do Aarona i zwrócili się do niego mówiąc:


„Nuże, uczyń nam bogów, którzy pójdą przed nami, nie wiemy bowiem, co się stało
z owym Mojżeszem, mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej.”
2 Mjż 32,1 BW


   Przypomnę, że Bóg wcześniej osobiście zakazał tego typu praktyk. Następnie powtórzył to
przez Mojżesza w słowach:


„Widzieliście, że z nieba z wami mówiłem. ​Nie czyńcie sobie żadnych bogów obok mnie,
ani bogów ze srebra, ani bogów ze złota nie czyńcie sobie.”
2 Mjż 20,23 BW


   Niestety, deklaracje posłuszeństwa, które Izraelici złożyli Bogu, poszły w niepamięć. Postanowili wziąć się do roboty i stworzyć własnych bogów. Co na to Aaron i inni starsi, którzy byli na górze z Mojżeszem? No cóż, w tamtej chwili chyba wszyscy byli jednego zdania. Aaron podjął się zadania budowy cielca. Gdy wszystko było gotowe, rozpoczęto „uroczystości”:


„​I pozdejmował cały lud złote kolczyki, które mieli w uszach swoich, i przynieśli je do
Aarona. ​I przyjął je z ich rąk, i ulał z tego w formie z gliny posąg cielca. Wtedy oni rzekli:
To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. ​Zobaczywszy to,
zbudował Aaron ołtarz przed nim i kazał obwołać: Jutro będzie święto Pana. ​I wstawszy
nazajutrz wcześnie rano, złożyli ofiary całopalne i przynieśli ofiary pojednania; i usiadł
lud, aby jeść i pić. Potem wstali, aby się bawić."
2 Mjż 32,3-6 BW


   Bóg widział to, co dzieje się w obozie. Polecił Mojżeszowi, aby zszedł na dół. Ten, gdy schodził, zobaczył coś, na co nie był przygotowany. Miał w ręku kamienne tablice. Zejście z góry z tablicami było z pewnością bardzo męczące.

 

„​A gdy Mojżesz zbliżył się do obozu, ujrzał cielca i tańce. Wtedy Mojżesz zapłonął
gniewem i wyrzucił tablice z rąk swoich i potłukł je pod górą. ​Potem wziął cielca, którego
sobie zrobili, spalił go w ogniu, starł na proch, wsypał do wody i dał ją wypić synom
izraelskim,”
2 Mjż 32,19.20 BW

 

   Incydent z cielcem, zakończył się tragicznie. Z rąk lewitów zginęło wówczas około 3 tysięcy
ludzi, a Bóg zapowiedział, że wyciągnie dalsze konsekwencje (2 Mjż 32,34.35).
   Historia nadania Prawa jeszcze się nie skończyła. Bóg polecił Mojżeszowi, aby przygotował sobie kamienne Tablice i udał się na górę, aby tam na nowo spisać Prawo.
Mojżesz wyszedł na górę po raz siódmy.

 

„Rzekł Pan do Mojżesza: Wyciosaj sobie dwie tablice kamienne takie jak poprzednie,
a Ja wypiszę na tych tablicach słowa, które były na poprzednich tablicach, które
potłukłeś. ​Bądź gotów na rano i wstąp rankiem na górę Synaj, i stań tam przede mną na
szczycie góry. ​Niech nikt z tobą nie wchodzi, niech też nikt nie pokazuje się na całej
górze; również owce i bydło niech się nie pasą na stokach tej góry. ​Wyciosał więc
Mojżesz dwie tablice kamienne takie jak poprzednie, wstał wcześnie rano i wstąpił na
górę Synaj, jak mu Pan nakazał; do ręki wziął dwie tablice kamienne. ​I zstąpił Pan
w obłoku, a on stanął tam przy nim i wezwał imienia Pańskiego.”
(2 Mjż 34,1-4)


   Ten pobyt Mojżesza na górze, trwał kolejne 40 dni. Opis biblijny mówi:


„A gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj, mając w ręku dwie tablice Świadectwa, nie
wiedział Mojżesz, gdy zstępował z góry, że skóra na twarzy jego promieniała od rozmowy
z Panem.”
2 Mjż 34,29 BW


   Po powrocie do ludu, sługa Boży Mojżesz, przekazał wszystkie słowa Pana, po czym polecił ludowi zebrać dary na budowę przybytku i niezbędnych sprzętów.


​"Mojżesz uczynił wszystko tak, jak mu nakazał Pan; tak uczynił, ​A przybytek został
wzniesiony pierwszego dnia pierwszego miesiąca drugiego roku."
2 Mjż 40,16.17 BW


   Wydarzenia związane z nadaniem Prawa rozpoczęły się w pierwszym dniu trzeciego
miesiąca po wyjściu z Egiptu. W tym czasie Mojżesz wielokrotnie wędrował na górę Synaj,
gdzie przebywał dwukrotnie po 40 dni, nie licząc krótszych spotkań z Panem.
   Później, czyli po kilku miesiącach, wykonano również namiot, ołtarz, skrzynię oraz
wszystkie sprzęty niezbędne do służby świątynnej. Gdy wszystko było gotowe, Chwała Pana
spoczęła na Przybytku i Mojżesz nie musiał już wychodzić na Synaj, gdy Bóg chciał
przekazać ludowi Swoją wolę.
   Jak widać, nadanie Prawa i przygotowanie przybytku trwało cały rok, nie licząc dwóch
miesięcy wędrówki do podnóża góry Synaj. Był to bardzo trudny okres dla Izraela, narodu,
który został wybawiony z niewoli w Egipcie. Historia pokazała jednak, że wolność jest
wyzwaniem, do którego należy być przygotowanym. Ktoś trafnie powiedział: „wolność
oznacza odpowiedzialność, a to jest coś, czego ludzie bardzo się obawiają.”
   Gdy spojrzymy na współczesne chrześcijaństwo, znajdziemy w nim wiele analogii do wędrówki Izraela. Chrześcijanie zostali wyzwoleni z konsekwencji swoich grzechów i z niewoli śmierci wiecznej. Bóg jednak, zawierając z przymierze, stawia pewne warunki. Niestety, wielu chrześcijan nie zwraca na to uwagi, a niektórzy nie znając dobrze Pana, najpierw deklarują mu pełne oddanie, a po krótkim czasie łamią swoje obietnice. Wielu chrześcijan wierzy też zaledwie w ludzkie wyobrażenie, a nie żywego Boga. Mam nadzieję, że wnikliwe badanie Pisma, pozwoli nam poznać Prawdziwego, Jego wolę i charakter. Pozwoli nam też Go kochać i dzielić się z innymi czystą Ewangelią o naszym Zbawieniu.

21 stycznia 2021

KCHDS