Czy życie ma sens?

Wstęp:
Pytanie o sens życia jest jednym z najtrudniejszych. Powraca ono uporczywie w trudnych i przykrych momentach, szczególnie wtedy, gdy zawodzą bliscy i przyjaciele, gdy pojawia się choroba i cierpienie, i mamy uczucie, jakby "świat walił się na głowę".

Powraca ono i domaga się odpowiedzi, gdy stoimy nad otwartą mogiłą kogoś bliskiego... Grób jest miejscem, do którego składamy nie tylko ciało zmarłego, ale wszystkie jego najwznioślejsze uczucia i marzenia, wszystkie szlachetne i ambitne plany i zdolności. Tu kończy się miłość i nienawiść, radość i cierpienie. Ustaje wszelka aktywność. Kończy się też wiele naszych marzeń i nadziei, związanych ze zmarłym. Kończy się wszystko, i to - jak się wydaje - na zawsze...

Czy na pewno?
Jeżeli człowiek pojawił się na Ziemi tylko po to, by po krótkim i trudnym, pełnym mozołu życiu, odejść w mrok wiecznego niebytu, to nasze istnienie na tej planecie należałoby uznać za poważne nieporozumienie.

I tak właśnie rzecz ujmuje wielu ludzi. Dla nich życie jednostki i całej ludzkości zaistniało zupełnie przypadkowo, składa się z szeregu kolejnych przypadkowych zdarzeń, pozbawionych głębszego sensu, i skończy się równie przypadkowo, nieoczekiwanie i tragicznie! I znów zapanuje pustka i cisza...

Czy na pewno?
Jest również wielu, którzy nie wgłębiając się w sens istnienia, czerpią z życia dostępne im przyjemności. Funkcjonują oni w myśl zasady: "Jedzmy i pijmy, bo jutro umrzemy!".

Nie jest to bynajmniej nowa myśl. Grecki historyk, Herodot, opowiada o zwyczaju, jaki utrzymywał się w starożytnym Egipcie: "Po zakończeniu biesiady sługa wnosił do sali i pokazywał wszystkim jej uczestnikom małą trumnę, w której znajdowała się rzeźba przedstawiająca martwe ciało ludzkie. Pokazując każdemu gościowi zawartość trumny, sługa powiadał: "Spójrz tutaj, jedz, pij i bądź wesół, ponieważ tak będziesz wyglądał po śmierci."...".

Taka filozofia życia, zdaniem wielu, dowodzi mądrości. Mówi się, że ludzie tacy właściwie korzystają z życia. Czy na pewno? Na to pytanie powinieneś odpowiedzieć sobie sam!

Czy istnieje Bóg?
Przed tym pytaniem nie powinno się uciekać. Oczywiście można je zlekceważyć, ale to nie jest rozsądna postawa.
Istnienie Boga wprowadza bowiem nową jakość w naszym życiu.
- Jeśli On istnieje, nasze życie powinno być zorientowane przede wszystkim na Niego!
- Jeśli Bóg nie istnieje, to nie "zawracajmy sobie głowy" religią!

Uczeni znaleźli powody, aby zakładać, że we wszechświecie może istnieć życie. Wprawdzie nikt nie dostarczył na to dotąd żadnego materialnego dowodu, jednak samo założenie, poparte dedukcją i rachunkiem prawdopodobieństwa, spowodowało niezwykłe zainteresowanie tym tematem.

Ma to swoje konsekwencje.
Bo w różnych punktach Ziemi wybudowano ogromne teleskopy i radioteleskopy, które przeczesują przestrzeń kosmiczną, nasłuchując sygnałów od innych cywilizacji. Wysyła się w kosmos sondy, które mogłyby odkryć choćby proste formy życia, itp. itd.

Pomyślmy: istnieje tylko niewielkie prawdopodobieństwo, cień szansy, a rozsądny, myślący człowiek kieruje się w tę stronę, nie szczędząc wysiłków ani nakładów.
Ale gdy mówimy o Bogu, i o tym wszystkim, co z Nim jest związane, większość ludzi lekceważy to zupełnie, a nawet z tego szydzi.


Jeżeli Boga nie ma, to rację mają ateiści. To oni są mądrzy i prawda jest po ich stronie, zaś wierzący w Boga są naiwnymi marzycielami, kierującymi się w postępowaniu nieżyciowymi zasadami, i dążącymi do nieistniejących ideałów i nieistniejącej wieczności!

Problem w tym, że - jeżeli Boga naprawdę nie ma, a dziedzina spraw duchowych jest ułudą i utopijną mrzonką - ateiści nie będą mieli nigdy możliwości udowodnienia tego ludziom wierzącym w Boga. Z tej prostej przyczyny, że nie będzie żadnego jutra, żadnej szansy spojrzenia na sprawę z dystansu.

Wszystko się jednak zmienia, jeżeli Bóg jest.
Wtedy wierzący w Niego mają nie tylko rację, ale mają też przed sobą przyszłość! I są w dużo lepszej sytuacji, zarówno w swych codziennych nadziejach i dążeniach, jak i w swoim posłusznym Stwórcy postępowaniu. Już dzisiaj korzystają z Jego łaskawości i wsparcia w różnych sytuacjach życia.

Jeżeli Bóg naprawdę jest, i prawdziwe są Jego obietnice dotyczące przyszłości, to nadejdzie dzień, gdy wszyscy ludzie się przekonają o tej Prawdzie! Będzie to w dniu Sądu Ostatecznego, w czasie którego - jak uczy Biblia - nastąpi ostatnie spotkanie wszystkich ludzi. W tym czasie jedni przejdą do szczęśliwej wieczności, natomiast pozostali zginą na zawsze.

W tym kontekście logiczne jest, że każdy człowiek powinien sam dla siebie rozstrzygnąć sprawę istnienia bądź nieistnienia Boga. Kto tego nie doceni - nie jest trzeźwo myślącym człowiekiem. Kto to zaniedba - świadomie, dobrowolnie i lekkomyślnie przekreśli swoją przyszłość!

Niepokój i tęsknota
Każdy z nas doświadcza różnych stanów ducha. Jednym z często powracających i bardzo silnych uczuć - jest niepokój i tęsknota.

Niepokój, powodowany myślą, że nieświadomie przechodzimy obok czegoś bardzo dla nas ważnego. Doświadczamy też tęsknoty za dobrem absolutnym i rzeczami wzniosłymi. Za światem pełnym piękna i dobra. Za życiem, które trwałoby wiecznie!

Potrzebujemy Boga!
Podstawową potrzebą człowieka, jest nie coś, lecz Ktoś! Zabiegani za rzeczami, zdobywanymi często najwyższym wysiłkiem, a czasami nieuczciwie, tracimy ten fakt z oczu. Zapatrzeni w rzeczy i przyjemności zmysłowe, w końcu - wcześniej czy później - dostrzegamy, że wszystkie one nie dają nam trwałej radości, nie zapewniają pokoju i szczęścia. A mimo to, wciąż szukamy.

Tak postępowało w przeszłości wielu ludzi. Jednym z ich był król Izraela, Salomon. Historia życia i doświadczenia tego człowieka, żyjącego przed prawie trzema tysiącami lat, są obrazem niepokojów i poszukiwań wszystkich ludzi. Możemy o tym przeczytać w Księdze Kaznodziei Salomona 1,12-2,26.

Wczytując się w słowa Salomona, możemy czuć się przygnębieni; wnioski płynące z jego doświadczeń są smutne. Równocześnie musimy przyznać królowi rację. Jego świat jest bowiem zarazem naszym światem, a nasze doświadczenia, potwierdzają prawdę jego słów. Ambitne dążenia i wielkie osiągnięcia Salomona, nie uchroniły go przed rozterkami, goryczą i zwątpieniem. I to także znamy z autopsji.

Na szczęście smutne, a nawet tragiczne wnioski, nie są jednymi. Ten wybitny król Izraela, niezależnie od swych doświadczeń, a także potknięć i błędów, jakich nie ustrzegł się w swym życiu, miał świadomość przynależności do Boga, w którym upatrywał ostateczny sens i cel swego istnienia. Znalazło to wyraz w dalszych rozdziałach cytowanej Księgi, gdzie m. in. radzi:

"Pamiętaj o swoim Stwórcy w kwiecie swojego wieku, zanim nadejdą złe dni i zbliżą się lata, o których powiesz: Nie podobają mi się..."

"Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka. Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą - czy dobrą, czy złą." (Kazn.Sal. 12,1.13.14).

Bóg jest Stwórcą wszystkiego, cokolwiek istnieje. Jest naszym Stwórcą. Dlatego potrzebujemy Boga, potrzebujemy Go bardzo! Jest w nas pragnienie i głód, których nie zaspokoi nic i nikt na tej Ziemi. Jest to głód i pragnienie Boga, Jego żywej i stałej Obecności w naszym życiu.


Potrzebujemy Przewodnika!
Świat przyrody jest świadectwem wielkości Stwórcy, Jego mocy, geniuszu i doskonałości. świadczy w równym stopniu przeogromny, pełen majestatycznego piękna i harmonii Kosmos z miliardami Dróg Mlecznych, Mgławic i Galaktyk, jak i każde źdźbło trawy, kwiat, kropla wody i płynący strumień... Świadczy o Nim każdy wschód słońca i jego zachód, groźna burza i łagodny powiew wiatru...

"Niebiosa opowiadają chwałę Boga,
A firmament głosi dzieło rąk jego.
Dzień dniowi przekazuje wieść,
A noc nocy podaje wiadomość.
Nie jest to mowa, nie są to słowa,
Nie słychać ich głosu...
A jednak po całej ziemi rozbrzmiewa ich dźwięk
I do krańców świata dochodzą ich słowa..."
(Psalm 19,2-5 NP)

"Z kimże byście mogli Mnie porównać, tak, żeby Mi dorównał? - mówi Święty.
Podnieście oczy w górę i patrzcie: Kto stworzył te [gwiazdy]?
- Ten, który w szykach prowadzi ich wojsko, wszystkie je woła po imieniu.
Spod takiej potęgi i olbrzymiej siły nikt się nie uchyli."
(Iz 40,25.26 BT)

"Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak, że nie mogą się wymówić od winy." (Rz 1,20 BT).

Bóg przemawia do człowieka także poprzez sumienie, które jest wewnętrznym miernikiem dobra i zła, a zarazem sprawiedliwym i nieprzekupnym sędzią wszystkich ludzkich czynów. Jedno z mądrych przysłów mówi w związku z tym: "Przed wszystkim może człowiek uciec, ale nie przed własnym sumieniem!"

Ale w sposób szczególny Bóg przemawia do ludzi poprzez Swoje Słowo, którym jest Pismo Święte?

- To w nim zawarta została pełnia objawienia Bożego dla ludzi (2 Tym 3,15-17; Jan 20,30.31; 21,25).
- Biblia wyjaśnia dokładnie kim jesteśmy i skąd wzięliśmy się na Ziemi (1 Mjż 1,1-31).
- Tłumaczy, dlaczego w naszej naturze pierwiastki dobra, czystości i sprawiedliwości są przemieszane z elementami nieprawości i skażenia (Rz 5,12; 7,14-25).
- Tylko Pismo Święte wyjaśnia, dlaczego wśród piękna świata jest tak wiele zła, krzywdy i nieszczęścia (1 Mjż 3,1-24).
- Biblia tłumaczy przyczynę śmierci (Rz 6,23).
- Przekazuje nam prawdę o Bożej miłości do rodzaju ludzkiego, i o Bożych wysiłkach aby nas zbawić (Jan 3,16; 1 Jana 4,8-10).
- Opowiada o Bożym Planie ratowania człowieka, i o realizacji tego planu przez Syna Bożego, Pana Jezusa Chrystusa (Ef 1,3-14; 1 Ptr 1,10-12; Jan 1,29).
- Zawiera Bożą naukę, Boże normy i wskazówki dla ludzkiego życia, które pozwalają ustrzec się wielu pułapek i nieszczęść (2 Mjż 20,1-17; Mt rozdziały 5,6,7).
- W nim zawarte są wszystkie Boże obietnice, dotyczące doczesności i wieczności (5 Mjż 5,29; 28,1-14; Jan 14,1-3; Obj 21,1-7).
- Zawiera informacje o mających nadejść wydarzeniach; o końcu tego świata i wiecznym życiu z Bogiem (Mt 25,31-46; 1 Tes 4,13-17; Obj 21,1-7).

Czy chcesz poznać swego Stwórcę?

Czy chcesz odkryć w Nim nie tylko wielkiego i potężnego Boga, Stwórcę wszechrzeczy, ale zarazem pełnego miłości Ojca?
Czy chcesz zbliżyć się do Niego i związać z Nim swoje życie, przyjmując Jego wolę?
Czy w Jego Słowie chcesz znaleźć odpowiedzi na najważniejsze pytania, i poprzez nie posiąść pewność zbawienia?
 

- Weź więc do rąk Świętą, Bożą Księgę!

04 lipca 2018

Created by RoBin

Copyright 2018 Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego

Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego