Lekcja 8 - CHRZEŚCIJAŃSKIE OBRZĄDKI PRAKTYKOWANE W KOŚCIELE


Wstęp:

Najwyższymi wartościami chrześcijańskimi, są wartości duchowe. O bogactwie wierzącego decyduje i świadczy głębia przeżycia duchowego, jaka jest jego udziałem, bezpośredni kontakt z Bogiem i Chrystusem w Duchu Świętym. Zewnętrznym dowodem tego, są uczynki zgodne z wolą Bożą, wykonywane z miłości do Tego, który nas umiłował (Jan 3,16; 1 Jana 4,8-10).
Chrześcijanin praktykuje także pewne zewnętrzne obrzędy nakazane przez Jezusa Chrystusa, spełniane w pierwotnym Kościele chrześcijańskim. Czyni to wiedząc, że są one ważnymi aktami wiary, że stanowią zewnętrzny znak wewnętrznego, duchowego przeobrażenia i przeżycia, ubogacenia i łaski. 
 
I. CHRZEST WODNY

1. Biblijny chrzest dokonuje się poprzez całkowite zanurzenie w wodzie. Jest to jedyna znana i uznana w Piśmie Świętym forma chrztu. Dowodzi tego m in.:
a. termin „babtizein”, użyty w tekstach biblijnych mówiących o tym obrządku, oznaczający dosłownie - „zanurzenie”.
b. biblijne stwierdzenia, użyte przy okazji sprawozdań o obrządku chrztu, takie jak: "Jan chrzcił gdzie było wiele wód" (Jan 3,23); "A Jezus ochrzczony będąc wystąpił z wody" (Mt 3,16); "I zstąpili obydwaj w wodę..." (DzAp 8,38).
c. dowody historyczne, świadczące, że w pierwszych wiekach istnienia Kościoła Chrystusowego, znany i praktykowany był tylko chrzest dorosłych przez zupełne zanurzenie;
d. wymowa symboliczna chrztu, która nawiązuje do śmierci, pogrzebu i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa (Rz 6,3-11). - Tak jak Chrystus umarł i został złożony w grobie, podobnie każdy wierzący w chrzcie ma zostać całkowicie "pogrzebany", i "powstać z martwych" do nowego życia w Chrystusie.

2. Przebieg aktu.
Chrzest jest wydarzeniem uroczystym i radosnym, zarówno dla przystępującego doń katechumena, jak i całego Zboru. Katechumen "wyznaje dobre wyznanie przed wieloma świadkami" (1 Tym 6,12), napisał ap. Paweł. Z kolei Jezus Chrystus oświadczył, że w takiej chwili całe Niebo cieszy się i raduje z nawróconego grzesznika (czyt. Łk 15,7)! Dlatego praktyką Kościoła Bożego jest organizowanie z okazji chrztu uroczystego nabożeństwa, podczas którego następuje uroczyste wyznanie wiary katechumenów.
Sam akt chrztu przebiega następująco:
a. Katechumen i kaznodzieja Ewangelii wstępują w wodę;
b. Następuje uroczyste wyznanie wiary w zbawcze Imię Jezusa Chrystusa ("Czy wierzysz - pyta kaznodzieja - że Jezus Chrystus jest twoim osobistym Zbawicielem?" - por. DzAp 4,12);
c. Katechumen potwierdza, wyznając głośno: "WIERZĘ"!
d. Teraz kaznodzieja wypowiada formułę chrzcielną z Mt 28,19 trzymając uniesioną prawą rękę nad głową katechumena;
e. Ostatnie słowo formuły chrzcielnej: "AMEN" ("Niech się tak stanie"), wypowiada kaznodzieja w momencie zanurzenia.

3. Chrzest wodny dokonuje się "na odpuszczenie grzechów" (DzAp 2,38).
Uwaga: Grzech gładzi wyłącznie krew Jezusa Chrystusa! Ale - jak wskazują teksty biblijne (Mt 3,6; DzAp 2,38) - w sensie formalnym (aplikacja indywidualna) Bóg odpuszcza katechumenowi grzechy w chwili jego chrztu, na podstawie jego wiary w zbawczą krew Jezusa Chrystusa.

4. Chrzest jest aktem wiary i woli nawróconego człowieka, a zatem można go przyjąć dopiero w stanie dojrzałości umysłowej i duchowej (Mr 16,15.16);
a. Zanim człowiek przyjmie chrzest, powinien poznać, uznać i zacząć praktykować biblijne zasady wiary ("Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem..." - Mt 28,20; por. Hbr 6,1-3);
b. Katechumen musi z wiarą przyjąć zbawienie w Chrystusie, posiadać i wyrazić gorące pragnienie chrztu (DzAp 2,35-39).

5. Konieczność właściwego przygotowania katechumena do chrztu.
a. Czasami spotykamy się z opinią, iż przygotowanie do chrztu, w trakcie którego katechumen jest systematycznie wprowadzany w całą prawdę biblijną, jest zbędne i winno być zaniechane. Postuluje się, aby spontaniczne wyznanie wiary każdego człowieka, uznać za wystarczające dla dokonania chrztu wodnego, zaś gdy chodzi o wiadomości biblijne i znajomość Prawdy - na to przyjdzie czas później, po chrzcie. Stanowisko takie i praktykę mają jakoby legitymizować przykłady z księgi Dziejów Apostolskich (m. in. z rozdz. 2,37-41; 8,34-38). Zdaniem zwolenników wskazanego poglądu, apostołowie nikomu nie udzielali „lekcji biblijnych”. Oni tylko głosili Chrystusa i chrzcili tych, którzy uwierzyli Ewangelii. Nauczanie - mówią - miało miejsce dopiero później, w zborze.
b. Chcąc dobrze zrozumieć tę sprawę, należy sobie zdać sprawę z kilku podstawowych faktów:
(1) Trzy tysiące ludzi, którzy w dniu Pięćdziesiątnicy zostali ochrzczeni na jedno kazanie ap. Piotra, byli Żydami, i jako tacy od dzieciństwa znali i praktykowali wszystkie zasady nauki Bożej. Teraz potrzebowali tylko uznać i wyznać Jezusa Chrystusa, Mesjasza, na którego od dawna oczekiwali! - To samo dotyczy sytuacji opisanej w tekście DzAp 4,4.
(2) Minister skarbu królowej Kandaki, o którym sprawozdaje księga Dziejów w r. 8, był prozelitą. Prozelici byli ludźmi pochodzenia pogańskiego, którzy poznali i czcili Jedynego Boga, zgłębiali izraelskie Pisma Święte i praktykowali zasady życia właściwe Izraelitom. Przyjeżdżali do Jerozolimy, aby modlić się na dziedzińcu świątyni (w tzw. Przedsionku Pogan). Byli to więc ludzie, którzy znali i praktykowali Boże zasady. Należał do nich także wspomniany minister, który przyjechał do Jerozolimy "aby się modlić" (DzAp 8,27). - Również i On potrzebował tylko uwierzyć w Jezusa i ochrzcić się na odpuszczenie grzechów w Jego Imieniu (DzAp 2,38; 4,12). Gdy więc wyznał swą wiarę (DzAp 8,37), bez niepotrzebnej zwłoki mógł zostać ochrzczony (w. 38).
(3) W zgoła odmiennej sytuacji znajdują się ludzie, którzy nie znają Słowa Bożego, nie znają i nie przestrzegają podstawowych zasad życia, o których naucza Słowo Boże. Oni ani nie są rozbudzeni duchowo, ani przygotowani na przyjęcie darów Ducha Bożego. Ochrzczenie takiego nieprzygotowanego człowieka, byłoby wielkim nieporozumieniem i błędem, ponadto, chrzcząc go bez przygotowania, popełnialibyśmy wobec niego nieuczciwość. Wszak chrzcząc człowieka, przyłączamy go równocześnie do Zboru Bożego, do Bożej Rodziny, i zapewniamy, że właśnie stał się dzieckiem Bożym! - Czy można o tym zapewnić kogoś, kto nie przestrzega Bożych przykazań (np. jest bałwochwalcą, nie jest przekonany o potrzebie zachowywania przykazań Dekalogu, a nawet ich nie zna), nie przestrzega Bożych zasad zdrowia, podlega nałogom, itp. itd.?! - Czy więc jest rzeczą uczciwą najpierw go ochrzcić, a dopiero potem określać warunki przynależności i wymagania? Czyż raczej nie należy postępować w odwrotnej kolejności?
(4) Należy sobie uświadomić, że z tych samych względów Słowo Boże nie wspomina nic o chrzcie niemowląt czy niedojrzałych jeszcze dzieci. Chrzest jest bowiem świadomym opowiedzeniem się po stronie Boga i Jego objawionej Prawdy, uroczystym wejściem w przymierze z Bogiem. Warunki tego przymierza muszą być poznane, uznane i wyznane. 
 
II. WKŁADANIE RĄK NA PRZYJĘCIE DUCHA ŚWIĘTEGO

Proroctwo Joela (3,1.2) zapowiadało nadejście czasu, gdy Duch Święty Boży zostanie wylany "na wszelkie ciało", tj. zarówno na wierzących z Żydów, jak i na wierzących z pogan. Spełnienie tego proroctwa było zarazem wypełnieniem zapowiedzi Jana Chrzciciela głoszącego, że Jezus Chrystus chrzcić będzie Swych naśladowców "Duchem Świętym i ogniem" (Mt 3,11.12).

1. Zgodnie z poleceniem Jezusa Chrystusa, Jego naśladowcy mieli oczekiwać na wylanie Ducha Świętego (Łk 24,49), a wydarzenie to w tekście DzAp 1,5 zostało przez Niego nazwane "chrztem Duchem Świętym".

2. Wylanie Ducha Świętego na pierwszych wierzących z Izraela nastąpiło w dniu Pięćdziesiątnicy (DzAp 2,1-4.14-21).

3. Identyczne wydarzenie nastąpiło w domu pierwszego nawróconego z pogan, Korneliusza (DzAp 10,44-47).

4. Od czasów apostolskich napełnienie Duchem Świętym zostało niemal nierozłącznie związane z obrządkiem Wkładania Rąk (DzAp 8,14-17; 19,6.7);
a. Wkładanie rąk od najdawniejszych czasów łączyło się z udzieleniem błogosławieństwa (1 Mjż 48,13-20).

5. Napełnienie Duchem Świętym, to przeżycie wierzącego, podczas którego jest on owładnięty i napełniony Mocą Bożą, pokojem i radością oraz odwagą do głoszenia Słowa Bożego. Napełnienie Duchem Świętym zostało nazwane "zadatkiem" [Królestwa Bożego], i "rękojmią Ducha" (2 Kor 1,22; 5,5).

6. Napełnienie Duchem Świętym jest przeżyciem, którego doznają wszyscy wierzący - zarówno mężczyźni, jak i kobiety (por. DzAp 8,12-17).
a. Wszyscy potrzebujemy tego napełnienia, gdyż wszyscy musimy walczyć z szatanem, zaś zwycięstwo w tej walce jest możliwe tylko pod warunkiem otrzymania mądrości i mocy Bożej (Jan 1,12; Flp 4,13);
b. Zarówno mężczyźni jak i kobiety, mają wielkie zadanie do spełnienia: mężczyzna jest głową swej rodziny i wiernym świadkiem Boga, zaś przed kobietą stoi wielkie i odpowiedzialne zadanie wychowania dzieci na chwałę Bożą poprzez wszczepianie w ich serca zasad Ewangelii (Ef 5,23-29; Gal 3,28; 1 Tym 2,15; Tyt 1,3-5).

7. Nauka o wkładaniu rąk należy do podstawowych nauk jakie winien poznać, uznać i praktykować chrześcijanin (Hbr 6,1.2);
a. Obietnica ta dana jest wszystkim, którzy uwierzą i przyjmą chrzest wiary na odpuszczenie grzechów (DzAp 2,38.39);
b. Wkładania rąk na nowonawróconych dokonują Starsi Kościoła, tak, jak to było w czasach apostolskich (DzAp 8,14-17; por. 2 Tym 1,6);
(1) określenie "Starszy" stosuje Kościół do brata doświadczonego w wierze, w życiu chrześcijańskim i służbie dla Pana, który posiada DRUGIE WKŁADANIE RĄK (akt ordynacji);
(2) Wkładanie rąk na nowonawróconych jest złączone z modlitwą kierowaną do Boga o chrzest Duchem Świętym (DzAp 8,15).

8. Na początku, przy zakładaniu fundamentów Kościoła, napełnieniu Duchem Świętym towarzyszyły częstokroć nadzwyczajne zjawiska: gwałtowny wiatr, drżenie miejsca zgromadzeń, ukazanie się "jakoby języków ognistych", zjawisko mówienia obcymi językami, prorokowanie (DzAp 2,1-6; 10,44-46; 19,1-6).

9. W innych przypadkach brak było zewnętrznych zjawisk, jednak zawsze objawiło się potężne, wewnętrzne działanie Ducha Bożego (DzAp 8,14-17; 9, 17.18);
a. W szczególnych momentach historii ludu Bożego (np. wyjście Izraela z Egiptu, wędrówka po pustyni i zdobycie Chanaanu, albo okres zakładania i konstytuowania się Kościoła), Bóg objawiał się w Swej potędze i przemawiał poprzez wstrząsające wydarzenia i znaki zewnętrzne (2 Mjż 19,16.18; 20,18.19; Hbr 2,1-3);
b. W innych przypadkach przemawiał łagodnie i cicho a lud Boży rozumiał Jego głos i doznawał działania (por. 1 Krl 19,11-13). - "Głośniej niż w tłumie, Bóg przemawia w ciszy, i kto w sercu umilknie - zaraz go słyszy" (Adam Mickiewicz);
c. Bóg jest suwerenny - działa, jak chce!
 
III. DRUGIE WKŁADANIE RĄK

Wkładanie Rąk, będące znakiem błogosławieństwa, zostało także ustanowione jako akt ordynacji, czyli upoważnienia - desygnowania do służby Bożej. Tak było w czasach starożytnych, tak jest w czasach Nowego Przymierza.

1. Ustanowienie kapłanów do posługi w świątyni Bożej w Izraelu, następowało poprzez uroczysty akt Wkładania Rąk (4 Mjż 8,9-11);

2. Poprzez akt Wkładania Rąk, Mojżesz upoważnił Jozuego do przewodzenia narodowi Izraelskiemu (5 Mjż 34,9).

3. Apostołowie ustanawiając Siedmiu Diakonów, dokonali tego także poprzez Wkładanie Rąk (DzAp 6,1-7).

4. W ten sam sposób ordynowano ap. Pawła i Barnabasza, gdy byli wysłani do pracy misyjnej na nowym terenie (DzAp 13,1-3).

5. W ten sam sposób ordynowano Tymoteusza (1 Tym 4,14);
a. Akt ordynacji różni się od Wkładania Rąk na nowoochrzczonych - tego wobec Tymoteusza dokonał ap. Paweł (por. 2 Tym 1,6.7);
b. W akcie Drugiego Wkładania Rąk, także udzielane są dary Ducha (por. 1 Tym 4,14).

6. Opierając się na biblijnych precedensach Kościół Chrześcijan D.S. uznaje, że Drugie Wkładanie Rąk daje upoważnienie do wszelkich duchowych posług w Kościele, takich jak m. in. Chrzest, pierwsze i drugie Wkładanie Rąk, Wieczerza Pańska...

7. Słowo Boże wymaga, aby Drugie Wkładanie Rąk otrzymywali tylko ci, którzy wcześniej zostali doświadczeni w służbie Pańskiej. Nie mogą go dostąpić np. nowoochrzczeni (czyt. 1 Tym 5,22; 3,1.6; por. DzAp 13,1-3). 
 
IV. WKŁADANIE RĄK NA CHORYCH

1. Działalności Jezusa Chrystusa i apostołów towarzyszyło uzdrawianie poprzez wkładanie rąk i pomazywanie olejem (Mk 6,5.12.13).

2. Sprawie uzdrawiania poprzez pomazywanie olejem i modlitwę, Słowo Boże poświęca więcej uwagi w Liście ap. Jakuba (czyt. Jak 15,14-16);
a. Obowiązkiem nauczycieli Zboru (Kościoła), jest przekazywanie także tej prawdy wszystkim wierzącym. Należy wskazać na Boga, który "jest zawsze ten sam" (Mal 3,6; Hbr 13,8), i wciąż ma wobec nas wiele miłości i życzliwości; ma też moc, i dziś także dokonuje cudów uzdrawiania;
b. Każdy, kto pragnie uzdrowienia, musi się legitymować osobistą, silną wiarą! To chory musi zawezwać starszych zboru (Jak 5,14). Uzdrowienie następowało z reguły w wyniku wiary chorego (Mk 5,25-34), zaś tam, gdzie panowała niewiara, cuda zanikały (Mk 6,5.6).
c. Zawezwani Starsi po przybyciu do chorego, przeprowadzają obrządek, na który składają się w kolejności:
(1) zwiastowanie Słowa Bożego, które buduje wiarę chorego i obecnych (por. Rz 10,17);
(2) pomazanie chorego olejem (Jak 5,14). (Używamy czystej oliwy z oliwek, pomazując tamponem z waty, czoło chorego, wierzch jego dłoni, stopy w okolicach kostek, a także chore miejsce);
(3) wkładanie rąk starszych (Mk 16,18). (Co najmniej dwóch starszych wkłada ręce, gdyż w tekście Jak 5,14 występuje liczba mnoga);
(4) modlitwa;
(5) modlitwa Starszych, podobnie jak modlitwa chorego, musi płynąć z wiary (Jak 5,15). Muszą to więc być bracia głęboko wierzący, napełnieni Duchem, przekonani, że to ich Bóg używa (1 Kor 12,9)!

Uwaga: Przed przystąpieniem do obrządku należy także wziąć pod uwagę możliwość tego, że choroba została spowodowana grzechem cierpiącego. Dlatego i tę sprawę należy omówić szczerze i w miłości (por. Gal 6,1.2), pytając chorego, czy w sumieniu czuje się czystym wobec Boga i ludzi. Jeżeli pozostały jakieś nie załatwione sprawy czy nie wyznane grzechy, należy to wszystko wcześniej (przed obrządkiem) uregulować zgodnie z radami i wskazówkami Słowa Bożego (por. Mt 5,25.26). Bóg czyni cuda dla ludzi wierzących - i wiernych! 
 
V. UMYWANIE NÓG I ŁAMANIE CHLEBA (WIECZERZA PAŃSKA)

W zborze korynckim Kościoła niektórzy wierzący przystępowali do Łamania Chleba nie przygotowani, bez wyznania i usunięcia grzechów i nieporozumień. To powodowało, że byli "sądzeni i karani przez Boga" (1 Kor 11,20-34). Przykład Jezusa Chrystusa, to w jaki sposób przygotował On Swych uczniów do spożywania Chleba i Wina, jest dla nas wyraźną wskazówką. W związku z tym zwraca uwagę obrządek Umywania Nóg (czyt. Jan 13,1-17).

1. Wierzący spełniają obowiązek Umywania Nóg rozumiejąc, że jest on:
a. wyrazem posłuszeństwa poleceniu Jezusa (Jan 13,16.17);
b. aktem oczyszczenia (Jan 13,6-11);
c. aktem pokory i uniżenia (Jan 13,12-16);
d. znakiem służby (Jan 13,12-15).

Czasami zadawane jest pytanie o to, czy Umywanie Nóg ma mieć miejsce przed, czy po spożyciu Wieczerzy Pańskiej. Jest to ważne pytanie, i ważna jest odpowiedź. - Biorąc pod uwagę, że jest to akt oczyszczania "z pyłu, który przylgnął do nóg" (por. Jan 13,10 BT - "... potrzebuje tylko nogi sobie umyć") - a więc z codziennych drobnych uchybień czy ewentualnych nieporozumień braterskich - by przystąpić godnie do Wieczerzy Pańskiej (por. 1 Kor 11,27-31), to jest oczywiste, że Umywanie Nóg powinno poprzedzać spożywanie Chleba i Wina! Sam obrządek Umywania Nóg stanowi wspaniałą okazję do usunięcia wszelkich nieporozumień i wyznania wzajemnych uraz. Całe nabożeństwo przygotowujące do obrządku Łamania Chleba, podczas którego "śmierć Pańską opowiadamy [rozpamiętujemy]" (1 Kor 11,26), ma za cel jak najlepiej nas do tego obrządku przygotować. Punktem kulminacyjnym tego przygotowania, usunięcia przeszkód by móc przystąpić godnie do Wieczerzy Pańskiej, jest właśnie Umywanie Nóg. Z powyższego wynika jeszcze jeden wniosek, a mianowicie; skoro Umywanie Nóg jako akt oczyszczania przygotowuje do godnego uczestniczenia w Chlebie i Winie, to przed każdym przystąpieniem do Wieczerzy Pańskiej należy umywać nogi!

Uwaga: Tekst biblijny nakazuje umywać nogi "wzajemnie" ("jedni drugim" - BG). Ze względów estetycznych i etycznych, praktyką Zborów Bożych jest, iż bracia umywają nogi braciom, zaś siostry - siostrom. Nie ma też miejsca praktyka, aby jeden człowiek umywał nogi wszystkim.

2. Wieczerza Pańska (Łamanie Chleba), jest obrządkiem upamiętniającym śmierć Pana Jezusa Chrystusa (1 Kor 11,23-34). Ważnym jest obchodzić ten obrządek według zasad określonych w Słowie Bożym, pamiętając, że:
a. Składnikami Wieczerzy Pańskiej są Chleb i Wino - symbole Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa (Mt 26,26-28);
(1) Chleb winien być czystym przaśnym chlebem, bez jakichkolwiek dodatkowych składników, szczególnie bez jakiegokolwiek kwasu! Nie można więc używać np. bułek, ciastka pieczonego z dodatkiem jajek, proszku do pieczenia, itp.
(2) Wino winno być czystym winem gronowym, czerwonym (Mt 26,29); ma to być wino, a nie sok (moszcz)!
b. Ostrzeżenie, które zawierają mówią teksty 1 Kor 11,27-32?
Zdarza się nieraz, że jeden wierzący popada w nieporozumienie lub konflikt z innym, lub czuje się winny jakiegoś grzechu, który eliminuje go z udziału w Chlebie i Winie. Ludzie tacy wstrzymują się od udziału w tym obrządku, by nie podpadać pod osąd Słowa Bożego (1 Kor 11,29). I tak być powinno. Jednak jeżeli staje się to ich stałą praktyką, jeżeli przez całe lata nie uczestniczą w Wieczerzy Pańskiej, to ich stan jest niezwykle niebezpieczny. "Kto nie spożywa ciała mego i nie pije krwi mojej - powiedział Pan Jezus - nie ma życia wiecznego" (Jan 6,51-58). Zaleceniem i nakazem Słowa jest, abyśmy usuwali przeszkody stające nam na drodze do uczestnictwa w tym świętym obrządku: "A tak niech człowiek samego siebie doświadcza, i niech je z chleba tego i z kielicha tego pije" (1 Kor 11,28)!
c. Są jednak ludzie, którym wmówiono, że są całkowicie niegodni Chleba i Wina, że obrządek ten nie dla nich został postanowiony.
Jest to tragiczne nieporozumienie, fatalna nauka głoszona przez społeczność tzw. Świadków Jehowy. Nikt z szeregowych członków tej organizacji nie ma prawa spożywać Chleba i Wina, mimo że sam obrządek jest tam obchodzony. Przywódcy tej organizacji narzucili jej członkom przekonanie, iż są tego niegodni. Przywilej spożywania owi przywódcy zastrzegli dla samych siebie. Pomyślmy: jeżeli Chleb wyobraża Ciało Jezusa Chrystusa, w którym zostały zgładzone nasze grzechy (1 Ptr 2,24), dzięki czemu otrzymaliśmy wolny dostęp do Ojca (Hbr 10,19-23); jeżeli Wino wyobraża Krew Jezusa Chrystusa, która oczyściła wierzących z grzechu i uczyniła z nas dzieci Boże (Hbr 9,14; 10,19-23), to ten, kto uważa, iż jest niegodny spożywać Chleb i Wino, konsekwentnie uznaje się niegodnym: 1. zgładzenia swego grzechu, 2. oczyszczenia w krwi Jezusa Chrystusa, i 3. wolnego przystępu do Boga! Człowiek taki nie jest też "jedynym chlebem" z całym Kościołem i z Chrystusem (1 Kor 10,15-17), czyli znajduje się na marginesie - poza zbawieniem! W rozmowach z tymi biednymi, oszukanymi przez swych duchowych wodzów ludźmi, należy bez wątpienia przed wszystkim wskazywać na tę sprawę i uświadamiać im konsekwencje. Należy tych ludzi ratować, wskazując także na słowa Pana z Jan 6,51-58, które odnoszą się bezpośrednio do Chleba-Ciała, które zostało ofiarowane na krzyżu (w.51), a którego wyobrażeniem jest Chleb spożywany przy Wieczerzy Pańskiej. 
 
VI. NAKRYWANIE SIĘ NIEWIAST DO MODLITWY I PROROKOWANIA

Ta niepopularna w wielu kręgach zasada, ma jednoznaczne, biblijne uzasadnienie, i powinna być przestrzegana w Kościele Bożym.
1. Obowiązek ten został jednoznacznie nakazany (1 Kor 11,3-16);
a. Wynika z istniejącej hierarchii: Bóg - Chrystus - mężczyzna - kobieta.
Wszelkie argumenty, iż zakaz ten dotyczył tylko chrześcijanki zamieszkujące Korynt - ze względu na warunki lokalne (casus osławionych "cór Koryntu"), jest nieprawdziwy, gdyż nakaz ten obejmuje wszystkie niewiasty wierzące w każdym miejscu i czasie (por. 1 Kor 11,2.3).
b. Nakrywanie się niewiast nie służy dyskryminacji sióstr w zborze i Kościele, gdyż wobec Boga i dla zbawienia "nie masz... mężczyzny i niewiasty..." (Gal 3,28 BG).
Jednak niewiasty są córkami Ewy, stworzonej "dla Adama" (1 Kor 11,9) i "z Adama" (w. 8), tej Ewy, która "pierwsza zgrzeszyła i stała się przyczyną upadku Adama" (1 Tym 2,14). W tym miejscu niewiasty pytają, dlaczego mają ponosić konsekwencje grzechu swej pra-matki? Ale podobnie mogą pytać wszyscy ludzie. W czym bowiem zawiniliśmy, że będąc potomkami upadłej pary ludzkiej, ponosimy konsekwencje popełnionego w Edenie grzechu (Rz 5,12)? W obydwu przypadkach zachodzi ta sama prawidłowość; taki jest po prostu fakt, który należy uznać i zgodzić się z wszystkimi jego konsekwencjami. - Zresztą, jakież to konsekwencje? To po prostu Boży obyczaj i Boży nakaz. Zresztą ap. Paweł nie tylko nakazuje nakrywać się do modlitwy niewiastom, ale zarazem zakazuje mężczyznom, modlić się z nakrytą głową!
c. Czasami pada też argument, iż kobiecie "włosy są dane za okrycie" (1 Kor 11,15).
Nie wolno wyrwać tego tekstu i argumentu z kontekstu. Ap. Paweł powiedział to na końcu, gdy już dowiódł konieczności nakrywania się niewiast, zaś myśl tę poddal pod rozwagę jako argument dodatkowy - "Czyż sama natura nie poucza was...?" (1 Kor 11,14);
(1) "natura" a więc prawidłowość biologiczna i obyczajowa, na którą się powołuje, to fakt iż kobiecie z natury rosną ładniejsze i dłuższe włosy niż mężczyźnie. Uznała to ogólna obyczajowość, podkreślając i sławiąc piękno kobiecych włosów;
(2) "natura" ma nas "pouczyć", że kobieta poza włosami ma mieć na głowie coś jeszcze - oczywiście nakrycie, o którym wyżej pisał apostoł;
(3) dowód na poprawność tego rozumowania: W 1 Kor 11,5.6 powiedziano, że "jeśli się niewiasta nie nakrywa, niech się jeszcze strzyże", a że strzyżenie lub golenie jest dla kobiety ujmą, "niech się nakrywa". To zdanie nigdy nie mogłoby zostać sformułowane i napisane, gdyby ap. Pawłowi chodziło tylko o włosy jako "naturalne okrycie". Paweł powiedział więc po prostu: jeżeli kobieta się nie nakrywa (dotyczy chustki, beretu itp.), to niech jeszcze zrzuci naturalne okrycie, jakim dla głowy są włosy. Mówiąc inaczej: jeżeli jakaś niewiasta zdecydowała się łamać Boże zasady, to nie ma większego znaczenia w jakim zakresie to uczyni (por. Jak 2,10.11; Obj 3,15).


ARKUSZ ZWROTNY - Lekcja: 8/II


Pytanie 1.
Dlaczego chrzest wodny na odpuszczenie grzechów można przyjąć dopiero w wieku dojrzałości umysłowej i duchowej?
Pytanie 2.
Czy człowiek przystępujący do chrztu winien być odpowiednio do niego przygotowany; Czy powinien być powiadomiony o wszystkich podstawowych zasadach wiary i praktykować je? Dlaczego?
Pytanie 3.
Jakie znaczenie dla wierzącego i ochrzczonego w wodzie człowieka, ma Wkładanie Rąk na napełnienie Duchem Świętym?
Pytanie 4.
W jakim celu Bóg postanowił obrządek Drugiego Wkładania Rąk?
Pytanie 5.
Jakie ewentualne wątpliwości masz po przestudiowaniu obecnego materiału lekcyjnego? Jakie problemy musiałbyś przełamać, aby wiernie praktykować wszystkie obrządki chrześcijańskie?