Lekcja 3 - CZY MASZ PEWNOŚĆ ZBAWIENIA?


Wstęp:

Żyjesz, pracujesz i odpoczywasz, kłopoczesz się i radujesz, stawiasz sobie cele i dążysz do ich realizacji, coś Cię cieszy, a coś innego irytuje...
Zwykły, ludzki los, wydeptana milionami stóp droga. Idziesz nią dzień po dniu, przywykłeś do jej kamieni i kurzu, do pięknych traw i drzew rosnących obok, do słonecznego lub pochmurnego nieba nad głową. I do kamieni, wyznaczających kolejne kilometry...

I masz świadomość przemijania. Wiesz, że choć droga nie ma, zda się, końca, to dla pojedynczych ludzi istnieje kres. Wielu z tych, którzy jeszcze wczoraj wędrowali wraz z Tobą, już nie ma obok. Odeszli w bardziej lub mniej dramatycznych okolicznościach. Ty jeszcze jesteś, są także inni. Ale ich już nie ma. Bo przecież wiesz, że dla każdego wyznaczony jest ten ostatni dzień. Także dla Ciebie.

Dlatego, posłuchaj:

Gdybyś nagle, zupełnie niespodziewanie, musiał zakończyć swoje życie - co dalej? Czy masz pewność zbawienia?!

Każdy odpowiada za siebie!

Ileż to razy można słyszeć: Bóg? zbawienie? wieczność? - O to troszczą się ludzie specjalnie do tego powołani: biskupi, księża, pastorzy. To oni będą za mnie odpowiadać. Ja robię to, co oni mi każą, a jeśli robię coś źle, to Bóg rozliczy ich, nie mnie. Ja nie mam na to czasu!

A jednak dobrze byłoby się dowiedzieć, jaki jest Boży punkt widzenia na tę sprawę.

Bóg w Piśmie Świętym naucza czegoś zgoła innego. U Niego nie ma ani odpowiedzialności zbiorowej ani "zbawienia w tłumie". On zwraca uwagę na ludzi jako jednostki i zbawia lub odrzuca każdego indywidualnie. W Biblii czytamy: "Tak więc każdy z nas za samego siebie zda sprawę Bogu." (Rz 14,12).

We wszystkich tekstach Słowa Bożego została wyraźnie podkreślona potrzeba i konieczność osobistej świadomości, decyzji i odpowiedzialności za swoje zbawienie; o Jezusie mówimy, że jest Zbawicielem świata, ale jest On przede wszystkim osobistym Zbawicielem każdego człowieka:

- "Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną. Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je, a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je. Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swojej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego." (Mt 16,24-27).

- "I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony." (Mr 16,15.16).

- "Oto stoją u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną. Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na tronie jego." (Obj 3,20.21).

- "Tak więc każdy z nas za samego siebie zda sprawę Bogu." (Rz 14,12).

Autorytet Boga i człowieka

Naturalną skłonnością człowieka jest szukanie oparcia w kimś mądrzejszym i silniejszym. Postawa taka dowodzi pokory, i jest czymś zupełnie naturalnym. Jest też normalne, że żyjąc wśród ludzi, wśród nich szukamy autorytetów, na których można się oprzeć. Niestety, takich jednostek czy grup jest niewiele, a przy tym i one dosyć często zawodzą. Jeżeli są to autorytety religijne - kształtujące nasze życie duchowe - zawód jest szczególnie bolesny i brzemienny w następstwa. Dlatego warto zwrócić uwagę na rady biblijne w tej kwestii.

Z całego serca zaufaj wyłącznie Bogu!

"Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku." (Przyp. Sal. 3,5);

"Bóg - Jego droga jest nieskalana, słowo Jahwe w ogniu wypróbowane; On jest tarczą dla wszystkich, którzy się doń chronią. Bo któż jest Bogiem oprócz Jahwe? Lub któż jest skałą prócz Boga naszego?" (Ps 18,31.32);

"Ci, którzy Jahwe ufają, są jak góra Syjon, co się nie porusza, ale trwa na wieki. Góry otaczają Jeruzalem; tak Jahwe otacza swój lud, i teraz, i na wieki." (Ps 125,1.2);

"Chwal, duszo moja, Jahwe! Chcę chwalić Jahwe, jak długo żyć będę; chcę śpiewać Bogu mojemu, póki będę istniał. Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, u którego nie ma wybawienia. Gdy tchnienie go opuści, wraca do swej ziemi, wówczas przepadają jego zamiary. Szczęśliwy, komu pomocą jest Bóg Jakuba, kto ma nadzieję w Bogu swoim Jahwe, który stworzył niebo i ziemię, i morze ze wszystkim, co w nich istnieje. On dochowuje wiary na wieki..." (Ps 146,1-6).

Swoją wiarę opieraj wyłącznie na Słowie Bożym - Biblii!

"Głos mówi: Zwiastuj! I rzekłem: Co mam zwiastować? To:

Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny. Trawa usycha. kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powionie nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą. Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki." (Iz 40,6-8);

"Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą." (Jan 17,17);

"Kto z Boga jest, słów Bożych słucha..." (Jan 8,47);

"Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany." (2 Tym 3,16.17);

"Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze. A jeśli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta opisanych w tej księdze." (Obj 22,18.19).

Rada trzecia: Wszystko, cokolwiek ludzie podają ci do wierzenia, sprawdzaj Słowem Bożym!

"... Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej." (Mt 22,29);

"Bracia zaś wyprawili zaraz w nocy Pawła i Sylasa do Berei; ci, gdy tam przybyli, udali się do Synagogi Żydów, którzy byli szlachetniejsze usposobienia niż owi w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają." (DzAp 17,11);

"Do objawienia i do świadectwa! Jeśli nie będą mówić zgodnie z tym hasłem, to nie ma dla nich jutrzenki!" (Iz 8,20 BT).

Rada czwarta: Pamiętaj, że ani piękne ludzkie słowa, ani cuda nie są dowodem tego, że czyniący je ludzie reprezentują Boga; wielu znaków i cudów jest sprytnym ludzkim oszustwem, a wiele pochodzi od ducha zła!

"Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy, i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. Oto przepowiedziałem wam." (Mt 24,24.25);

"I widziałem inne zwierzę, wychodzące z ziemi, które miało dwa rogi podobne do rogów Baranka, ale mówiło jak smok. I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi. I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda..." (Obj 13,11.13.14);

"Ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów. I wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić." (2 Tes 2,9.10);

"W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie!" (Mt 7,22.23).

Rada piąta: Pamiętaj, że jednym z najważniejszych sprawdzianów tego, kto jest a kto nie jest sługą Bożym, jest jego życie, prowadzone według Bożych przykazań i nauka oparta w pełni na Piśmie Świętym.

"Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie." (Mt 7,21);

"A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma." (1 Jana 2,3.4);

"Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce." (Mt 7,15-17).

Uwzględnienie i dokładne trzymanie się powyższych rad, dopomoże Ci ustrzec się błędu i odkryć, co jest prawdą, a co jest fałszem. To bardzo ważne, szczególnie współcześnie, gdy panuje tak wiele zwiedzeń.

Ale chodzi nie tylko o to, byś zrozumiał teorię Prawdy. Największą Twoją potrzebą jest bliski kontakt z Bogiem; chrześcijaństwo jest nie tylko religią rozumu, ale przede wszystkim religią serca.

Osobisty kontakt z Bogiem

Jeżeli chcesz mieć pewność zbawienia, musisz nawiązać osobisty i bliski kontakt z Bogiem. Być może brzmi to dla Ciebie w tej chwili zbyt abstrakcyjnie. I chyba nawet zadajesz sobie pytanie, czy to w ogóle jest możliwe.

Chcę Cię zapewnić, że tak. Co więcej, Bóg czeka na Twoje wołanie. Czeka na Ciebie tak, jak ojciec z przypowieści Jezusa Chrystusa, czekał na swego marnotrawnego syna - wypatrując czy nadchodzi (Łk 15,11-24). Trzeba, abyś nauczył się szukać Boga, szukać Jego Obecności i przebywać w Jego bliskości.

Pomoże Ci w tym:

(1) Modlitwa,
(2) Czytanie Słowa i spełnianie poznanej woli Bożej,
(3) Doświadczenia wiary.

ad. (1) Modlitwa jest spontanicznym i szczerym zwróceniem się do Boga; powiedzeniem Mu w prostych słowach o wszystkim, co nas cieszy, a co smuci, przedstawieniem Mu naszych problemów, niepokojów i rozterek. To prośba, aby był przy nas w każdej sytuacji i nas wspierał Swą łaską, mądrością i mocą.

Bóg nie potrzebuje wielu i wymyślnych, pięknie ułożonych słów; pragnie natomiast szczerego i otwartego serca. W pięknym pouczeniu na temat modlitwy Pan Jezus powiedział:

"A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby się pokazać ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie.

A wy tak się módlcie:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
Święć się imię twoje, Przyjdź Królestwo twoje,
Bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,
I odpuść nam winy nasze, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom;
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego;
Albowiem Twoje jest Królestwo i moc,
i chwała na wieki wieków. Amen." (Mt 6,5-13).


 
Powyższa modlitwa, zwana w świecie chrześcijańskim Modlitwą Pańską, nie jest jedyną właściwa modlitwą. Jest raczej wzorem prostej, z serca płynącej modlitwy. Każdy człowiek powinien modlić się przede wszystkim własnymi słowami, przedkładając Ojcu Niebieskiemu swoje uczucia i pragnienia, i wznosić do Niego swoje prośby.

Szukając Boga należy Go prosić o mądrość i przewodnictwo w tych poszukiwaniach, o Jego Świętego Ducha, który wprowadza "we wszelką prawdę" (Jan 16,13).

ad. (2) Czytając Pismo Święte pamiętaj, że nie jest ono zwykłą książką - jedną z wielu. Jest ono Słowem Bożym. Przyjmuj je więc jako Mowę Najwyższego.

Pamiętaj też, że aby je zrozumieć, musisz posiadać szczere pragnienie poznania i czynienia woli Bożej. Pan Jezus powiedział: "Jeśli kto chce czynić wolę jego, ten pozna, czy ta nauka jest z Boga, czy też Ja sam mówię od siebie." (Jan 7,17).

Podczas czytania rosnąć będzie Twoja wiara, gdyż "wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe" (Rz 10,17). Równocześnie, w świetle Słowa, zobaczysz swój rzeczywisty stan duchowy, uświadomisz sobie swoje winy i grzechy, obudzi się Twoje sumienie; "Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca. I nie ma stworzenia, które by się mogło ukryć przed nim, przeciwnie, wszystko jest obnażone, i odsłonięte przed oczami tego, przed którym musimy zdać sprawę." (Hbr 4,12.13)!

W życiu ludzi, którzy czytają Pismo Święte muszą zaistnieć pozytywne zmiany, albo oni przestaną je czytać.

"Księga ta oddali cię od grzechu, albo grzech oddali Cię od tej Księgi!" - brzmią słowa dedykacji napisanej na stronie tytułowej Biblii, którą stary ojciec podarował synowi opuszczającemu dom rodzinny.

ad. (3) Żyjemy w świecie zdominowanym przez zło. Chociaż Stwórcą i Władcą wszystkiego jest Bóg, to jednak księciem tego świata jest Boży przeciwnik - szatan (czytaj: Jan 14,30; Obj 12,7-12). Byłoby zatem czymś dziwnym i niezrozumiałym, gdyby szatan nie złościł się i nie prześladował tych, którzy odrzucają jego panowanie i stają po stronie Chrystusa.

Dlatego w Słowie Bożym czytamy, że "wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą." (2 Tym 3,12). To samo zapowiedział Pan Jezus Chrystus:

"Nie jest uczeń nad mistrza ani sługa nad swego pana. Wystarczy uczniowi, aby był jak jego mistrz, a sługa jak jego pan; jeśli gospodarza Belzebubem nazwali, tym bardziej jego domowników." (Mt 10,24.25);

"Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi.

Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą." (Jan 15,19.20).

Ale doświadczenia hartują wolę i pomnażają wiarę tych, którzy całkowicie zaufali Bogu. Tak było kiedyś, za dni apostołów, którzy swą wiarę i wierność Chrystusowi pieczętowali własną krwią, tak jest i współcześnie. Ap Jakub w związku z tym napisał coś, co tylko w pierwszej chwili może dziwić:

"Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie. Wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość. Wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków." (Jak 1,2-4).

Podobne słowa napisał ap. Piotr:

"Weselcie się z tego, mimo że teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami. Ażeby wypróbowana wiara wasza okazała się cenniejsza niż znikome złoto, w ogniu wypróbowane, ku chwale i czci, i sławie, gdy się objawi Jezus Chrystus." (1 Ptr 1,6.7)!

Ap. Paweł był jednym z najciężej doświadczonych ludzi. Za swą wierność Chrystusowi i poświęcenie w dziele Ewangelii był bity, kamienowany, i prześladowany w różnoraki sposób (czytaj: 2 Kor 11,21-33), a w końcu został zabity. I właśnie ten człowiek, wiedząc komu uwierzył i dla kogo cierpi (por. 2 Tym 1,7-12), wiedząc także, że czeka go wieczne, szczęśliwe życie z Bogiem, napisał:

"Zewsząd uciskani, nie jesteśmy jednak pognębieni, zakłopotani, ale nie zrozpaczeni. Prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani. [...] Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z każdym dnie. Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały. Nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne." (2 Kor 4,7-18).

Także i Ty, jeśli szczerze przyjdziesz do Boga i zaczniesz wypełniać Jego wolę, będziesz musiał zapłacić swoją cenę. Jaka ona będzie, to dzisiaj wie tylko Bóg, a Ty dowiesz się o tym w swoim czasie. Gdy to nadejdzie, pamiętaj na słowa Jezusa: "Nie jest uczeń nad Mistrza..."!



Pytania do lekcji



Pytanie 1
Dlaczego każdy człowiek powinien osobiście zatroszczyć się o swoje zbawienie?

Pytanie 2
Jakie niebezpieczeństwo kryje w sobie nadmierne zaufanie ludzkim autorytetom?

Pytanie 3
Czy cuda są ostatecznym dowodem prawdziwości jakiejś religii czy wyznania?

Pytanie 4
Co znaczą słowa Jezusa: "Po owocach ich, poznacie ich."?

Pytanie 5
Jaką rolę w zbliżeniu się do Boga odgrywa modlitwa?

Pytanie 6
Dlaczego ludzie oddani Bogu muszą być gotowi na prześladowania?